
| Sposób na wielką wodę... |
|
|
Trendy
|
|
| autor: Administrator | |
|
W dobie ocieplania się klimatu i rosnącego zagrożenia powodziowego budowa domu w okolicach rzek i jezior może okazać się nie najlepszą inwestycją na przyszłość. Mimo niewątpliwych korzyści jakie płyną z posiadania domu w urokliwej okolicy nad rzeką czy jeziorem są też wady, największą wadą jest możliwość zalania. Wszyscy mamy ciągle w pamięci potężne powodzie jakie dotknęły nasz kraj w ciągu ostatniej dekady. Wskutek czego zostało zalane wiele domów i gospodarstw. A nic nie wskazuję na to żeby zmiany klimatyczne miały się niedługo cofnąć... Już w XIX wieku ludzie mieszkali przecież na barkach, a powodów ku temu było wiele. Na pewno jednym z głównych podobnie jak dziś są względy finansowe, które mogą okazać się bardzo dobrym argumentem „za” jeśli chodzi o rozpatrywanie sprawy budowy własnego domu na lądzie bądź na wodzie. Ale nie jest to jedyny dobry powód jaki należy brać pod uwagę, jest ich dużo więcej. Można do nich zaliczyć możliwość zmiany miejsca zamieszkania bez potrzeby przeprowadzania się, po prostu wyciągamy kotwicę i dryfujemy w inne miejsce, gdy chociażby widok za oknem albo wredny sąsiad zaczyna nam przeszkadzać. Takie domy dają dużo więcej swobody niż tradycyjne budowane na suchym gruncie. Jednak żeby nie było tak pięknie nie są też pozbawione pewnych wad. Główne ich wady to brak w Polsce ściśle opracowanego prawa o domach na wodzie, a co za tym idzie brak możliwość stałego zameldowania w takim domu, co bez wątpienia może być sporą przeszkodą aby poważnie myśleć o zamieszkaniu w takim domu na dłuższy czas, jednak zawsze można znaleźć jakąś alternatywę... |
|
|
|
|---|
